sobota, 5 marca 2016

Od Emmy Cd. Mat'a

-Hmm.. Brzmi kusząco-użmiechnęłam się-Tak w ogóle, jestem Emma
-Mat- uśmiechnął się chłopak - To co, widzimy się za 15 minut w stajni-powiedział i wyszedł
Ja skończyłam spokojnie jeśc obiad, po czym poszłam się przebrać w ubrania nadające się do jazdy konnej (bryczesy itd.) wzięłam ze sobą toczek, bo nie wiedomo jaki odpał może przyjść do głowy mojej kobyłce.
Gdy dotarłam do stajni, Mat był już tam. Siodłał właśnie swojego konia, gdy to zobaczyłam zrobiłam to samo. Oboje postanowiliśmy się wybrać w siodłach westernowych.
Gdy wjeżdżaliśmy do lasu, koń Mata zaczął wierzgać
-Uspokuj go- wrzasnęłam, bo jego koń o mało co kopnął by moją I-Saru

<Mat?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz