sobota, 5 marca 2016

Od Mat'a Cd. Emmy

-Cześć nie brzmiało by lepiej ?-spytałem lekko oburzony
-Podglądałeś mnie-rzuciła
Zaśmiałem się wzgardliwie..
-Nie podglądałem..-powiedziałem
-Ah tak?-oburzyła się
-Nie podglądałem, tylko obserwowałem czy belfer nie idzie..-burknąłem po czym chuchnąłem jej dymem papierosowym w twarz
-No chyba, że tak... Jak dasz szluga, to nie wydam nikomu twojej kryjówki-zaśmiała się cicho
"Jeszcze by tego brakowało, żeby mi małolata groziła"
-Eh... co mi szkodzi-powiedziałem i wyciągnąłem w jej stronę paczkę
-Dzięki-powiedziała biorąc fajkę i znikając mi z oczu.
Nie widziałem się już z nią, aż do obiadu...
-Może mała przejażdżka po obiedzie?-spytałem

<Emma?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz